smutek
Bezmiar oceanu mego życia.
Dni bez wyrazu wlokące się w nieskończoność
Jedno istnienie wśród tłumu bez twarzy
Niosących z pokorą swe troski i cierpienia.
Drżący liść targany wichrem losu
To ja.
Przyjdź, rozwiej ma samotność,
Przyjdź w różą w dło... Więcej »